Najnowsze artykuły

5 lekcji, jakie wyniosłem z uzależnienia...

Miałem wspaniałe dzieciństwo. W pewnym momencie mój ojciec był moim najlepszym przyjacielem, a niesamowite chwile, które z nim spędziłem, na zawsze...

Czytaj Więcej

Ta dziewczyna wydłubała sobie oczy naćpana metamfetaminą

Zdjęcie: Ken Ruinard/Independent Mail

"Nieco ponad miesiąc temu mogłem widzieć. A może powinienem to ująć w ten sposób: Miałem oboje oczu, ale nie pomogły mi one dostrzec, jak niebezpieczne stało się moje życie. A potem, 6 lutego, mój świat stał się czarny".

Kaylee Muthart, lat 20, wstrzyknęła sobie do organizmu coś, co - jak teraz sądzi - było skażoną metamfetaminą. Następnego dnia nadal była na haju i miała halucynacje, które sprawiły, że uwierzyła, iż wyrwanie sobie oczu jest sposobem na uratowanie świata. Od tamtej pory historia Kaylee stała się głośna. Niedawno udzieliła wywiadu Cosmopolitan i wystąpiła w programie Dr Oz Show, twierdząc, że "życie jest piękniejsze niż kiedykolwiek" i dzieląc się przesłaniem nadziei, nawet po tragedii, która zmieniła jej życie.

"Próbowałam przestać. Nosiłam go w kieszeni, żeby udowodnić, że "to jest moja dziwka".

"Chcę, aby ludzie wiedzieli, że nie powinni używać narkotyków" - powiedziała Muthart gazecie Independent Mail na początku tego miesiąca. "To manipuluje twoim procesem myślowym. Marihuana jest jak narkotyk. Kiedyś myślałam, że tak nie jest, ale tak jest".

Muthart powiedziała, że jej zażywanie metaamfetaminy zaczęło się na kilka miesięcy przed wyłupieniem sobie oczu, kiedy jej zdaniem ktoś dosypał do marihuany metaamfetaminy lub innego narkotyku. Później sama zaczęła zażywać metamfetaminę.

W wywiadzie dla "Cosmopolitan" Kaylee wyjaśnia, w jaki sposób zaczęła sięgać po narkotyki:

"Nie miałam pracy, a mój związek z dwuletnim chłopakiem zaczął się psuć. Aby sobie z tym poradzić, paliłam trawkę, piłam alkohol i zaczęłam rekreacyjnie brać Xanax. Na skraju naszego rozstania przeżyłam załamanie psychiczne. Miesiące później, w lutym 2018 r., zdiagnozowano u mnie chorobę dwubiegunową. Miało to sens, ponieważ kiedy czułam się szczęśliwa, byłam superszczęśliwa, a kiedy czułam się przygnębiona, miałam głęboką depresję. Lekarze powiedzieli mi później, że te zawirowania sprawiły, że byłam szczególnie podatna na nadużywanie narkotyków".

Z czasem Kaylee zaczęła zaprzyjaźniać się z osobami, które podobnie jak ona sięgały po narkotyki. Twierdzi, że była samotna i nieszczęśliwa, ale szukała marihuany, aby poczuć się tak, jak kiedyś - w spokoju. W miarę upływu miesięcy Kaylee postanowiła po raz pierwszy zapalić z przyjacielem metamfetaminę.

Po obejrzeniu nagrania wideo, na którym widać było, jak sama bierze ten narkotyk, Kaylee odrzuciła go i przerzuciła się na Ecstasy. Z czasem jednak ponownie sięgnęła po metamfetaminę. Zauważa: "Dwa czy trzy razy próbowałam przestać: nosiłam metę w kieszeni przez cały dzień, jakby chcąc udowodnić, że "ten towar to moja suka", ale zawsze w końcu brałam".

Dzień, w którym życie stało się ciemne

Nadszedł fatalny dzień, który sprawił, że historia Kaylee stała się viralem. W porę okazało się, że matka Kaylee zwróciła się o pomoc do ośrodka leczenia, ale pomoc przyszła za późno. Teraz Kaylee zmieniła moment, w którym jej świat pogrążył się w mroku, w dzień wolności i inspiracji, pomimo prób i trudności. Kaylee dokładnie wyjaśnia tamten dzień i swoją psychozę:

"We wtorek 6 lutego rano byłam jeszcze na haju. Miałam halucynacje, więc moje wspomnienia są niewyraźne, ale na podstawie tego, co pamiętam, i szczegółów, które zebrałam od innych świadków, oto, co się wydarzyło: Myśląc, że kolega, z którym się naćpałem, poszedł do kościoła, poszedłem tam wzdłuż torów kolejowych. Mimo że była 10:30 rano, wszystko wyglądało ciemno i ponuro, z wyjątkiem słupa oświetleniowego, na którym, jak mi się wydawało, siedział biały ptak".

"To właśnie wtedy pamiętam, że pomyślałem, że ktoś musiał poświęcić coś ważnego, aby naprawić świat, i tą osobą byłem ja. Myślałem, że wszystko się nagle skończy i wszyscy zginą, jeśli natychmiast nie wydłubię sobie oczu. Nie wiem, jak doszedłem do tego wniosku, ale czułem, że to bez wątpienia słuszna, racjonalna rzecz, którą należy natychmiast zrobić".

Następnie, używając środkowego i wskazującego palca, Kaylee wydłubała sobie oczy. Podczas gdy to wszystko się działo, matka Murtharta była w drodze do sądu z nagraniem, aby zgodnie z prawem doprowadzić do oddania 20-latki pod opiekę psychiatryczną.

Po odnalezieniu przez pastora, Kaylee została przetransportowana samolotem do szpitala w Południowej Karolinie. W szpitalu lekarze przeprowadzili nagłą operację usunięcia resztek oczu, aby zachować nerwy wzrokowe i zapobiec infekcji.

"Życie jest piękniejsze niż kiedykolwiek

Dwa dni później Kaylee obudziła się, na zawsze odmieniona. "W tym momencie środki uspokajające i śladowe ilości narkotyków nadal były w moim organizmie, ale pamiętałam, co się stało. Wszystko było ciemne i wiedziałam, że jestem ślepa, ale kiedy poczułam moją mamę przy sobie, wiedziałam, że nic mi nie będzie" - powiedziała.

W niedawnym wywiadzie w programie Dr Oz Kaylee stwierdziła, że jej życie jest piękniejsze niż kiedykolwiek, mimo że jest niewidoma - z wyrazem wdzięczności i elokwencji. W wywiadzie dla Comsopolitan zauważyła: "Oczywiście, są chwile, kiedy jestem naprawdę zdenerwowana moją sytuacją, szczególnie w nocy, kiedy nie mogę zasnąć. Ale prawdę mówiąc, jestem teraz szczęśliwsza niż przed tym wszystkim, co się stało. Wolę być niewidomy niż uzależniony od narkotyków. Dopiero utrata wzroku sprowadziła mnie na właściwą drogę, ale z głębi serca cieszę się, że tu jestem".

W poprzednich wywiadach Muthart mówiła, że mówienie o swoich przeżyciach pomogło jej. Współpracuje z ekspertami w dziedzinie zdrowia psychicznego, którzy zgadzają się, że docieranie do innych jest pozytywną częścią jej powrotu do zdrowia. Po całkowitym wyleczeniu gałek ocznych Kaylee otrzyma protezy oczu, które wypełnią jej twarz, ale nie pomogą jej widzieć.

-

Kaylee uczy się radzić sobie ze swoją ślepotą, używa kart do gry do nauki alfabetu Braille'a i powróciła do studiowania Biblii. Matka Muthart założyła konto "GoFundMe", aby zebrać fundusze na psa służbowego oraz na pokrycie kosztów leczenia. Datki można wpłacać tutaj.