Najnowsze artykuły

Załamana mama

Moje najdroższe dziecko... Jesteś w więzieniu... znowu. W kwietniu 2011 roku skończyłaś 18 lat, więc tym razem prawdopodobnie nie unikniesz zarzutów...

Czytaj Więcej

Załamana mama

Moje najdroższe dziecko... Jesteś w więzieniu... znowu.

W kwietniu 2011 roku skończyłaś 18 lat, więc tym razem prawdopodobnie nie unikniesz zarzutów, jak to miało miejsce w przeszłości. Nie powinieneś. Widziałam, jak odrzuciłeś to, co mogło być wspaniałym życiem. Jesteś tak kochany i potrzebny. To męczące patrzeć na to. Straciłam pracę za pracą z powodu twojego uzależnienia. Straciłam dom. Okradłeś mnie do tego stopnia, że nie posiadam już nic wartościowego.

Nauczyłam się, żeby tego nie wymieniać, bo po prostu wrócisz i ukradniesz to wszystko jeszcze raz. Zacząłeś, gdy miałeś 7 lat....7 na litość boską.... i dobrze to ukryłeś. Ukrywałeś to tak dobrze, że kiedy zdałem sobie sprawę, że nie jesteś ADHD, nie masz problemów z nauką ani nie masz innych rzeczy, o których mówili mi eksperci, miałeś 15 lat i było już za późno, żeby zatrzymać ten pociąg towarowy. Odebrałem cię z policji, zostałem wezwany na pogotowie więcej razy niż mogę zliczyć... zapłaciłem za 4 operacje, ponieważ nalegałeś na jazdę na deskorolce na haju i/lub po pijanemu i połamałeś swoje ciało na kawałki.

Straciłem wszystkich moich przyjaciół i większość mojej rodziny... nie są już skłonni zajmować się mną, kiedy ja zajmuję się tobą. Za każdym razem, gdy odwiedzam cię w więzieniu lub odbieram od ciebie telefon, część mnie umiera.

Nie mogę tego robić. Nigdy w życiu nie myślałam, że mogę od ciebie odejść i nadal nie wiem, jak to zrobię, tylko że muszę. Nie chcę, ale nie mogę już dłużej znosić agonii, która towarzyszy dziecku, które kocha swoje narkotyki bardziej niż mnie, bardziej niż życie.... w zeszłym roku przedawkowałeś 6 razy....6 razy lekarzom udało się uratować twoje życie, 6 razy zgotowałeś mi piekło, czekając, aż powiedzą mi, czy będziesz żył, czy umrzesz. Za każdym razem, gdy dzwoni telefon, moje serce po prostu się zatrzymuje. Wiem, że jesteś teraz bezpieczna w więzieniu, ale ostatnie 11 lat nauczyło mnie, że kiedy dzwoni telefon, to jest to jeszcze jedna ohydna rzecz, z którą trzeba się zmierzyć, więc moje ciało wciąż reaguje tak, jakbyś wciąż była na zewnątrz.

Nie wiem jak będę żyć bez Ciebie, ale nie mogę już dłużej żyć z Tobą i Twoimi wyborami. Jeśli kiedykolwiek zdecydujesz się wyjść na prostą, będę tutaj. Jeśli kiedykolwiek będziesz potrzebował pomocy i wsparcia, aby wyjść na prostą, będę tutaj. Ale na razie, nie pozwolę ci wciągnąć mnie w swój stuff....not nigdy więcej. Kocham cię, kochany chłopcze, tak bardzo, bardzo mocno.

Modlę się, abyś wrócił do mnie do domu, ale jeśli zdecydujesz się nie.... wiedz, że kocham cię na zawsze.