Najnowsze artykuły

Tim's Story

Kiedyś myślałam, że jestem taka inna. Kiedyś wierzyłem, że nikt mnie nie rozumie ani nie może się do mnie odnieść. Nadal czuję się inna...

Czytaj Więcej

Oczyściłem media społecznościowe... Oto, co się wydarzyło

W świetle szumu wywołanego ruchem #deletefacebook, prawdopodobnie dużo myślisz o roli, jaką media społecznościowe odgrywają w naszym życiu. Wiem, że ja tak myślałem.

Media społecznościowe stały się przedłużeniem tego, kim jesteśmy jako ludzie. Można powiedzieć, że stały się naszą drugą naturą. Często to one nami sterują, a nie odwrotnie. Do tego stopnia, że zapominamy, jak bardzo możemy kontrolować to, co widzimy i czego doświadczamy za ich pośrednictwem.

Jak oczyścić media społecznościowe?

Osobiście wielokrotnie rezygnowałam z Facebooka i Instagrama, za każdym razem z różnym skutkiem. Wszyscy moi przyjaciele bez końca wyśmiewali się z moich problemów z zaangażowaniem. Dzięki pięciu próbom nauczyłam się wiele o tajnikach życia "poza siecią". Oto kilka wskazówek, które zebrałem, i lekcji, które wyciągnąłem na temat mojego czasu bez mediów społecznościowych.

Wyłączanie powiadomień

W świecie hiperłączności nic dziwnego, że jesteśmy w ciągłym stanie przytłoczenia. Tak, jesteśmy bardziej połączeni społecznie niż kiedykolwiek wcześniej, w zależności od tego, kogo pytamy. Ale obserwujemy też wzrost liczby przypadków cyberprzemocy, depresji i lęków, a uzależnienie od Facebooka stało się czymś oczywistym. Przynajmniej do tego nawiązuje pierwszy inwestor Facebooka, Sean Parker, w niedawnym wywiadzie dla Axios.

"Wynalazcy, twórcy - ja, Mark [Zuckerberg], Kevin Systrom na Instagramie, wszyscy ci ludzie - zrozumieli to świadomie. A my i tak to zrobiliśmy" - powiedział Parker portalowi Axios pod koniec 2017 roku.

Często zapominamy, że mimo tak wielkiej władzy, jaką ma nad nami świat, możemy ją odzyskać. Zacznij od kontrolowania, które powiadomienia są najważniejsze, i wyłączania tych, które nie są. Martwisz się o FOMO? Niepotrzebnie. Wykorzystaj taktykę, której nauczyłeś się na odwyku (np. praktykę wdzięczności), aby przetrwać.

Wyłączanie wspomnień

Żyjemy w świecie, w którym nasze najgorsze decyzje mogą być nie tylko wyśledzone, ale też przysłowiowo rzucone nam w twarz. Zdarzało się to najlepszym z nas. Przeglądasz Facebooka i widzisz coś, co zatrzymuje cię w miejscu. Może to być zdjęcie z ostatniego spotkania z drinkiem w ręku albo, co gorsza, zdjęcie przyjaciela, który od tego czasu nie żyje. Pracując w tej branży, nie jestem w stanie powiedzieć, jak wiele takich zdjęć widzę co tydzień. Chociaż funkcja wspomnień na Facebooku została stworzona z najlepszymi intencjami, są pewne rzeczy, które chcielibyśmy zachować w przeszłości.

Czy wiesz, że istnieje sposób, aby powstrzymać to szaleństwo? To prawda. Możesz uzyskać dostęp do swoich Wspomnień z Facebooka i dostosować je tak, abyś widział tylko to, co chcesz widzieć. To trochę jak tworzenie własnych doświadczeń na Facebooku. We wczesnym okresie zdrowienia i później może to być świetne narzędzie, które pomoże ci unikać potencjalnych wyzwalaczy lub wspomnień, które chciałbyś zachować w przeszłości.

Odfollowuj toksycznych ludzi, którzy nie wspierają twojego nowego stylu życia

Według Molly z Whole Hearted Woman są trzy główne powody, dla których warto kogoś odfollowować.

  • To, co publikują, już ci nie służy
  • Ich posty wywołują w tobie negatywne uczucia (lub wspomnienia)
  • Czujesz się przytłoczony tym, jak często ktoś się z Tobą dzieli.

Chciałabym dodać czwarty: jeśli ktoś nie przyczynia się w pozytywny sposób do twojego wyzdrowienia, czy to celowo, czy pośrednio, daj mu spokój. Nie żeby to miało znaczenie, ale ta osoba nawet nie będzie wiedziała, że zdecydowałeś się wyciągnąć wtyczkę z waszej wspólnej cyfrowej relacji. Odrzucanie lajków (i innych wspaniałych funkcji, takich jak "wyciszanie" Instagram Stories) jest całkowicie anonimowe. Ludzie się zmieniają - to prawda. Zwłaszcza na odwyku. Zmienia się Twój sposób myślenia, zmienia się Twoje życie, a czasami oznacza to, że Twój krąg towarzyski też będzie wymagał małej zmiany. Zazwyczaj wychodzi to na dobre.

Spędzaj mniej czasu na telefonie, a więcej na innych rzeczach

Jakimi innymi rzeczami? Cieszę się, że pytasz.

Na początku jest to trudne, ale z czasem przekonasz się, że o wiele łatwiej jest odłożyć telefon i skupić się na innych rzeczach. Kiedy przestałam podążać za ludźmi (i firmami - spójrzmy prawdzie w oczy - jesteśmy nieustannie reklamowani), którzy już mi nie służą, poczułam się lżejsza. Mniej czasu poświęcałam na porównywanie swojego życia z życiem innych, a więcej na nawiązywanie prawdziwych kontaktów z tymi, którzy są dla mnie ważni zarówno w sieci, jak i w życiu realnym.

Oto krótka lista tego, jak moje życie zmieniło się na lepsze:

  • Miałem czas na bardziej znaczące projekty poboczne i hobby
  • Poznałam nowych przyjaciół - poza internetem
  • Głębsze rozmowy z moimi przyjaciółmi, rodziną i współpracownikami
  • Zmniejszyło się moje emocjonalne przywiązanie do rzeczy materialnych w moim życiu
  • Zauważalnie poprawiło się moje zdrowie psychiczne
  • Wykonywałem bardziej produktywną pracę
  • Byłem bardziej aktywny (joga, medytacja, ćwiczenia)

Wyłączenie aplikacji Facebook Memories bardzo pomaga w pozostawieniu przeszłości w przeszłości. Każdy, kto nie podnosi cię na duchu i nie wspiera, musi odejść. Bądź wobec siebie bezlitośnie szczery. Gdy będziesz spędzać mniej czasu na telefonie, a więcej na robieniu tego, co naprawdę Cię satysfakcjonuje, Twój świat i Twój umysł otworzą się na oścież.

Jeśli kiedykolwiek myślałeś o zrobieniu czegoś, co ja lubię nazywać oczyszczeniem mediów społecznościowych, nie ma na to czasu jak teraz. Próbowałeś już? Chętnie o tym usłyszę. Napisz do mnie na Twitterze @lindstdh.